Jeśli jeszcze pamiętacie.. slalom na kursie jazdy.Pomóżcie.

Stunt, tricki, jak stanąć na koło itp

Moderator: michu

Jeśli jeszcze pamiętacie.. slalom na kursie jazdy.Pomóżcie.

przez ernet » 18 kwietnia 2014, o 09:39

Chodzę na kurs jazdy A.Zaliczyłem dotychczas 3 godziny.To moja pierwsza jazda na motocyklu w życiu.
Jak poradziliście sobie z wolnym slalomem ?
1) Czy jechaliście zupełnie bez gazu ?
2) Czy jechaliście blisko słupków czy celowaliście w środek między nimi ?
3) Czy pochylaliście motocykl w zakrętach ?!!!!!!
4) Inne cenne uwagi ?

Dlaczego pytam: jak robiłem slalom "po mojemu ", to nie miałem większych kłopotów, ale po tym jak instruktor zwrócił mi uwagę,że powinienem " bardziej położyć się na motocyklu, bardziej uginać ręce oraz starać się
przechylić motocykl w zakrętach "... zaczął się mój horror włącznie z pierwszą glebą. Z ósemkami nie mam kłopotów. Napiszcie proszę swoje porady/komentarze/ zalecenia itd....w tym temacie dla nowego w temacie.
 
Posty: 12
Dołączył(a): 7 kwietnia 2014, o 12:10

przez Kubunia » 18 kwietnia 2014, o 10:08

Tu masz filmik poglądowy jak to powinno wyglądać https://www.youtube.com/watch?v=J1Y7IYhM2a8
Nie wiem o co chodzi instruktorowi z przechylaniem motocykla przy 5km/h i kładzeniu się na motocyklu.
Masz przejechać tak, żeby nie potrącić pachołków i nie podpierać się nogami - technika dowolna.
 
Posty: 71
Dołączył(a): 23 lutego 2014, o 18:10
Lokalizacja: DPL

przez ernet » 18 kwietnia 2014, o 10:42

Kubunia napisał(a):Tu masz filmik poglądowy jak to powinno wyglądać https://www.youtube.com/watch?v=J1Y7IYhM2a8
Nie wiem o co chodzi instruktorowi z przechylaniem motocykla przy 5km/h i kładzeniu się na motocyklu.
Masz przejechać tak, żeby nie potrącić pachołków i nie podpierać się nogami - technika dowolna.

Dzięki. No właśnie ! Jak można pochylać motocykl przy ok. 5 km/h w ciasnych zakrętach przy slalomie!!!!
Doprecyzuję: "kładzeniu się na motocyklu" pochyleniu się nad bakiem.
Dodam: motocykl, to Suzuki Gladius ;-( Kawał ciężkiego skurczybyka na takie wolne manewry.
 
Posty: 12
Dołączył(a): 7 kwietnia 2014, o 12:10

przez maxlipzky » 18 kwietnia 2014, o 10:55

Jeżeli chodzi o ósemkę, ja ją uczyłem się robić na 2 - i na tym biegu też zdawałem na egzaminie. Ciężko się przekonać, bo motor troszeczkę inaczej "idzie". Ale 2 jest spokojniejszym biegiem, niż 1. na której łatwo o błąd podczas dodawania gazu. Na dwójce jedzie się praktycznie na sprzęgle.
 
Posty: 23
Dołączył(a): 25 stycznia 2014, o 02:02

przez renpa1971 » 19 kwietnia 2014, o 16:21

Na 2 oczywiscie jest ok tylko pod warunkiem ze jest motek na gazniku bo jak wtrysk to na 1.Na egzaminie mozna trafic i gaznik i wtrysk i nie mamy na to wplywu.
 
Posty: 1246
Dołączył(a): 6 lutego 2009, o 16:18
Lokalizacja: lodz

przez KawiRider » 26 kwietnia 2014, o 16:14

tez zgadzam się co do robienia ósemki na 2 na gaźniku. zdawałem w 05r na 250 a uczyłem się na 125 na hondzie. Roznily się gabarytem i moca ale zrobiłem tak jak się uczyłem i egzam zdany :mrgreen: . Ernet wypróbuj kazda możliwa technikę i to co najlepiej będzie się sprawdzalo zastosuj na egzamie :-D
 
Posty: 13
Dołączył(a): 28 grudnia 2013, o 17:35

przez huragan » 29 kwietnia 2014, o 13:33

Siemano:) tak jak mówią wyżej chopaki ciśniesz na pierwszym bądź drugim biegu, zapomnij o pochylaniu motocykla bo sie wyje..ać można przy małej prędkości, co natomiast mogłoby ci pomóc to sciśnięcie baku nogami! tak!! super wygląda jak HorchrRORENZO I VAlerntino zamykaja opone i ślizgaczem kolanem jadą w zakretach po asfalcie ale to nie twój lewel:) jak ścisniesz udami kolanami bak delikatnie pokombinujesz z pozycją, spróbuj sie połozyć nabaku tułowiem albo bardziej prosto, różnie kazdemu pasuje, no wkazdym razie jakto zrobisz to celem jest abyś bardzo pewnie czuł sie na motocyklu, zadnych lużno latających kończyn:P napisz jak postepy! pozdrawki
 
Posty: 328
Dołączył(a): 16 grudnia 2011, o 04:06
Lokalizacja: ZS

przez ernet » 30 kwietnia 2014, o 13:26

Dzieki wielkie za odpowiedzi. Ósemkę i wolny slalom mam opanowane: pierwsze robię na jedynce (biegu), kolana przy baku,lekko pochylony, ale.... najważniejsze!!!! cały czas patrzę nie przed motocykl, tylko tam, gdzie chcę wyjechać ! I idzie dobrze. Teraz męczę się z slalomem szybkim- ciagle wychodzi mi ok. 27km/h :evil: , a musi być min. 30 km/h. Co poradzicie tym razem :-) ?
 
Posty: 12
Dołączył(a): 7 kwietnia 2014, o 12:10

przez Kubunia » 30 kwietnia 2014, o 14:01

Więcej gazu! Sorki nie mogłem się powstrzymać ;-)
 
Posty: 71
Dołączył(a): 23 lutego 2014, o 18:10
Lokalizacja: DPL

przez ernet » 31 lipca 2014, o 13:40

UPDATE: pomyslałem sobie,że napiszę,jak poszło.Egzamin praktyczny zdałem z 2-gim razem.Moto na kursie miało wyżej ustawione obroty(w 8-mce i slalomie wolnym musiałem sie lekkp "położyć") niż to na egzaminie.Rezultat był taki,że na egzaminie,zanim się zorientowałem, to dwa razy podparłem się nogą,bo "złożyłem się",jak na moto na kursie.Podczas 2-go egzaminu już wiedziałem,o co chodzi i poszło bez problemów.A teraz moje moto: Ninja 300.Przez 10 dni zrobiłem ok....3 tys km :mrgreen: Moto,jak marzenie.Długo by pisać.... :-)
 
Posty: 12
Dołączył(a): 7 kwietnia 2014, o 12:10

przez zielony » 12 sierpnia 2014, o 13:00

slalom i 8 robi sie tak- odkrecasz manetke i trzymasz powiedzmy 2k obrotów a prędkość sobie dostosowujesz naciskając tylny hamulec- będzie płynnie i łatwo
 
Posty: 32
Dołączył(a): 5 września 2011, o 10:28
Lokalizacja: Wawa/Rwlk

Re: Jeśli jeszcze pamiętacie.. slalom na kursie jazdy.Pomóżc

przez Bazylexx » 13 maja 2015, o 14:22

Dopiero co zdawałem prawko na Gladiusie (kto to wymyślił aby na tym robić prawko ???). W trakcie kursu zmienił mi się instruktor który wiele rzeczy dostosował do mnie. Dzięki temu wszystkie manewry zacząłem wykonywać bez problemu.

Slalomy wolne: Przy wadze 95 kg musiałem balansować ciałem ale w przeciwną stronę niż kładłem motor. Dzięki temu motor ładnie się składał i 8-ka wychodziła nawet bardzo ciasna, a równowaga zestawu motor+kierowca została utrzymana.

Slalom szybki: Tu raczej bez wielkiej filozofii. Trzeba tylko szybko wchodzić w zakręty. Zacząć nawet trochę przed bramkami

Ominięcie przeszkody - Przeciwskręt i omijasz na każdej prędkości do jakieś się zdołasz rozpędzić.

Mam nadzieję ze te skromne uwagi komuś się jeszcze przydadzą.
 
Posty: 3
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:59

Re: Jeśli jeszcze pamiętacie.. slalom na kursie jazdy.Pomóżc

przez promir » 29 września 2016, o 16:35

Dokładnie. Jeśli dopiero zaczynasz, to instruktor pokaże Ci najlepiej, co i jak wykonywać. Możesz się sugerować radami w internecie, ale niech nie będzie to Twoje główne źrodło wiedzy.
 
Posty: 1
Dołączył(a): 29 września 2016, o 16:21

Re: Jeśli jeszcze pamiętacie.. slalom na kursie jazdy.Pomóżc

przez baska263 » 14 listopada 2016, o 14:17

hejjjjjjjjjjj
 
Posty: 2
Dołączył(a): 14 listopada 2016, o 14:16

Re: Jeśli jeszcze pamiętacie.. slalom na kursie jazdy.Pomóżc

przez Dejv » 19 listopada 2016, o 11:31

Bazylex a co gladius to nie moto? Zdawałem na gladiusie - wynik, zdane za pierwszym razem. Jak ogarniasz to nie ważne na czym będziesz zdawał.
Avatar użytkownika
 
Posty: 61
Dołączył(a): 26 sierpnia 2015, o 17:47


Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
cron