ZX-6R Warszawa

Wszystkie informacje o skradzionych motocyklach.

ZX-6R Warszawa

przez pubuss » 12 lipca 2012, o 20:59

Tak na szybko, w nocy z 11/12 lipca br. około 3 w nocy z Warszawskiego Anina skradziono kawę Zx-6r z 2005 roku w kolorze złotym.

Bajk miał wydech Scorpion, kraszpady, zmienioną szybę na PUIGA, grippery na baku i rolki na wahaczu z tyłu.

Nr. rej. WOT 13A9
Nr. ramy JKB2X636CCA014950

Zdjęcia wstawię, jak kolega dostanie takowe od poprzedniego wlaściciela, bo kupił sprzęta w zeszłym tygodniu i nawet nie zdążył przerejestrować :zly: Poniżej zdjęcie poglądowe

Obrazek

Proszę miejcie oczy szeroko otwarte, bo gość zbierał dłuuuugo na tego bajka i jest dramat.
Na policję zgłoszone i zobaczymy co będzie!

Pzdr!
 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 czerwca 2010, o 22:13
Lokalizacja: Warszawa

przez Slajciak » 12 lipca 2012, o 21:23

Nie no masakra. Bede wypatrywal ale niech kolega powoli przyzwyczaja sie do mysli ze po zawodach jest ;/

Skurwysynstwo...
 
Posty: 546
Dołączył(a): 21 stycznia 2011, o 14:30
Lokalizacja: Polkowice

przez pubuss » 12 lipca 2012, o 21:35

No niestety, jakie są realia takich sytuacji to każdy wie, ale cuda się zdarzają....

A reakcja Policji? "Proszę Pana, po 6h od kradzieży to motor jest już pewnie w częściach i niewiele da się zrobić..."

No nic, trzeba liczyć, że się znajdzie.

Pzdr!
 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 czerwca 2010, o 22:13
Lokalizacja: Warszawa

przez Slajciak » 12 lipca 2012, o 21:40

pubuss jak mi zwineli moja 6-tke to powiedzieli "ok dzisiaj wszczecie sledztwa a za jakies 2 tygi umorzenie" i ch*j
 
Posty: 546
Dołączył(a): 21 stycznia 2011, o 14:30
Lokalizacja: Polkowice

przez 636 » 12 lipca 2012, o 22:20

a ja myslalem ze to srebrne sa maszyny
 
Posty: 2590
Dołączył(a): 11 lutego 2009, o 23:18
Lokalizacja: chrzan

przez Tobi » 12 lipca 2012, o 23:00

ja odwiedziłbym byłego właściciela...
lolor faktycznie titanium silver się chyba nazywa
 
Posty: 621
Dołączył(a): 2 czerwca 2007, o 03:10
Lokalizacja: z nienacka

przez matey » 14 lipca 2012, o 14:32

Tobi, pomyślałem dokładnie to samo.....
 
Posty: 886
Dołączył(a): 8 listopada 2010, o 13:34

przez cineq » 14 lipca 2012, o 18:28

Niech właściciel się zastanowi czy nikt ostatni nie pytał o moto, nie patrzył się jak i gdzie chowa. Niech o to samo spyta sąsiadów bliższych i dalszych. Może któryś coś widział... Niech spyta na okolicznych stacjach benzynowych, no i przegląda allegro w poszukiwaniu charakterystycznych części np. wydechu.
 
Posty: 94
Dołączył(a): 11 lutego 2012, o 00:01
Lokalizacja: Soko

przez adek » 18 lipca 2012, o 17:33

a to jest w ogóle zdjęcie tego moto ? czy tylko pokazanie jak moto wygląda.
Ja bym się chyba pociął jakby mi maszyne zajebali ... Oby się znalazła.
 
Posty: 76
Dołączył(a): 29 maja 2011, o 11:46
Lokalizacja: O

przez Matys01 » 20 lipca 2012, o 20:07

Tobi napisał(a):ja odwiedziłbym byłego właściciela...
lolor faktycznie titanium silver się chyba nazywa

Proponuje to samo ...Kumpel w zeszłym roku kupi furę i w ciągu 48 godzin została buchnięta
a znalazła się u sąsiada tego typa który sprzedawał autu
 
Posty: 192
Dołączył(a): 18 lutego 2012, o 11:23
Lokalizacja: Sk

przez pubuss » 23 lipca 2012, o 23:01

Dorzucam foty sprzęta, kolor faktycznie, titanium silver.

Link do zdjęć:

http://zapodaj.net/b69023ed026ca.jpg.html
http://zapodaj.net/f2327ce73742d.jpg.html
http://zapodaj.net/58817ce94bb07.jpg.html


Wersja z byłym sprzedawcą ogarnięta, plus moto nie stało w miejscu zameldowania, nie zostało też od razu przyciągnięte do miejsca zamieszkania przez znajomego. Niestety dalej się nie znalazło, więc nadziei u chłopaka coraz mniej. Życie jest brutalne :\

Dzięki za wsparcie!
 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 czerwca 2010, o 22:13
Lokalizacja: Warszawa

przez franklin » 20 września 2012, o 10:10

Możesz opisać skąd zabrali? Tj. garaż prywatny przy domu, wspólny? parking osiedlowy? był przypięty czymś? jakieś zabezpieczenia były? Bo sam chciałbym uniknąć takiej sytuacji...
 
Posty: 21
Dołączył(a): 25 października 2011, o 12:26
Lokalizacja: WX

przez pubuss » 20 września 2012, o 21:32

Sluchaj, moto stało jedynie z zablokowaną kierownicą na zamkniętym osiedlu niestrzeżonym, bajka wyprowadzili skurwiele przez furtkę. Ponieważ chłopak ledwo co moto kupił to nawet nie bylo mu w glowie kupować łańcuchy czy inne zabezpieczenia :\

Jak mają zapier.... to tak to zrobią, choćbyś zabetonował po lusterka! Niemniej w tym wypadku mieli uproszczone zadanie.
 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 czerwca 2010, o 22:13
Lokalizacja: Warszawa

przez franklin » 21 września 2012, o 11:58

dużo nie natrudzili się... ale z drugiej strony im łatwiej tym bardziej kusi...
 
Posty: 21
Dołączył(a): 25 października 2011, o 12:26
Lokalizacja: WX


Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
cron