amortyzator skrętu

kaski, rękawice, kombinezony, żółwie co gdzie po ile..

Moderator: michu

przez szymekzx7rr » 13 września 2009, o 01:00

chyba najlepsza opcja to zamiana na OHLINSA w wersji RACING,albo na jakiś inny;LSL,HYPERPRO,SCOTTS lub jakiś inny,do wyboru do koloru.
Ja mam Hyperpro RSC i jestem z niego bardzo zadowolony :-D
 
Posty: 281
Dołączył(a): 17 sierpnia 2008, o 12:57
Lokalizacja: Rzesz

przez WI » 13 września 2009, o 01:02

szymekzx7rr, ile dałeś za hyperpro
 
Posty: 87
Dołączył(a): 4 lipca 2009, o 03:01
Lokalizacja: OLSZTYN

przez szymekzx7rr » 13 września 2009, o 01:08

kupiłem go w Grandysduo ponad 2 miesiące temu amortyzator kosztował mnie 1070zł i mocowanie 280zł czyli łącznie 1350zł,ale cena jest zależna od kursu euro,teraz byłby nieco tańszy.
 
Posty: 281
Dołączył(a): 17 sierpnia 2008, o 12:57
Lokalizacja: Rzesz

przez pawelmoto2 » 13 września 2009, o 08:40

WIŚNIOWY ZX10 napisał(a):Wiem że seryjny po prostu nie działa,ale słyszałem ze kolesie jakoś go przerabiali (szersze tłoczki czy coś) może ktoś to ogarnął i się podzieli. Poza tym nie uśmiecha mi się wydawać 2tyś na nowy amor,po prostu będzie trzeba polubić lekką ''shimme''


jako ze mocowanie zostawisz sobie z seryjnego amora, racingowy ohlins bedzie cie kosztowal ok 1200 zl, ja wlasnie tak zrobilem a roznica jest kolosalna, wczesniej eksperymentowalismy z twardszym olejem ale tak naprawde gowno to pomoglo
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 15 czerwca 2007, o 22:13
Lokalizacja: wroclaw

przez WI » 13 września 2009, o 23:33

pawelmoto2, Gdzie kupiłeś ohlinsa?
 
Posty: 87
Dołączył(a): 4 lipca 2009, o 03:01
Lokalizacja: OLSZTYN

przez pawelmoto2 » 14 września 2009, o 05:35

http://www.ptm.pl/

a tutaj z tym
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 15 czerwca 2007, o 22:13
Lokalizacja: wroclaw

przez skowron » 22 listopada 2009, o 20:37

witam chciałbym kupic amorek skretu do zx6 98 ale niestety nowy jest za drogi czy mozna kupic jakos uzywany i ile by taka przyjemnosc kosztowala prosze o jakies llinki z amorkami do kupienia piszcie na gg 8987746 ;-)
 
Posty: 6
Dołączył(a): 22 listopada 2009, o 20:31
Lokalizacja: stolica

przez kaszub » 22 listopada 2009, o 22:17

skowron napisał(a):witam chciałbym kupic amorek skretu do zx6 98 ale niestety nowy jest za drogi czy mozna kupic jakos uzywany i ile by taka przyjemnosc kosztowala prosze o jakies llinki z amorkami do kupienia piszcie na gg 8987746 ;-)


skowron, -radziłbym ci się przywitać w powitalni to raz ,po drugie daj ogłoszenie w giełdzie kupie amortyzator skrętu itp, a po 3 szukaj na allegro ja tam kupiłem za 550zł do swojej zx6r ;-)
 
Posty: 3774
Dołączył(a): 3 lipca 2009, o 19:48
Lokalizacja: Kaszuby-GKA/GDA/GWE

przez kaszup » 22 listopada 2009, o 22:37

no i jak Ci się śmiga z amorkiem, zadowolony jesteś z wydanych 550zł?
 
Posty: 170
Dołączył(a): 19 listopada 2009, o 19:15
Lokalizacja: skc

przez robson1984 » 22 listopada 2009, o 22:55

Kurcze też chciałem zakupić ale na allegro najtańszy do zx6r jest za 1300 zeta :/
 
Posty: 81
Dołączył(a): 11 maja 2009, o 17:17
Lokalizacja: Pozna

przez kaszup » 22 listopada 2009, o 23:02

zróbmy zrzutę i podzielimy się na dni parzyste i nieparzyste ;-)
 
Posty: 170
Dołączył(a): 19 listopada 2009, o 19:15
Lokalizacja: skc

przez kaszub » 23 listopada 2009, o 00:00

kaszup napisał(a):no i jak Ci się śmiga z amorkiem,


zima wszystko zakładam mam duzo pracy przy nim ,ogulnie duzo bajer~ów do załozenia i kilka zmian jak w grudniu zrobie to dam linka zdjecia jak wygladała przed ,a jak po a co do ceny jestem bardzo zadowolony ;-)
 
Posty: 3774
Dołączył(a): 3 lipca 2009, o 19:48
Lokalizacja: Kaszuby-GKA/GDA/GWE

przez skowron » 23 listopada 2009, o 06:55

hehe Sorka ;-) Witam wszystkich zgomadzonych a wiec wlasnie na allegro sa same za ponad 1200 zł mam tez pytanie dotyczace nowego czy uzywanego amorka czy warto ryzykować... pozdrawiam
 
Posty: 6
Dołączył(a): 22 listopada 2009, o 20:31
Lokalizacja: stolica

przez pawelmoto2 » 23 listopada 2009, o 09:25

skowron napisał(a):mam tez pytanie dotyczace nowego czy uzywanego amorka czy warto ryzykować... pozdrawiam


a ja sie podlacze i mam pytanie odnosnie motoru nowego i uzywanego-warto ryzykowac??? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 15 czerwca 2007, o 22:13
Lokalizacja: wroclaw

przez skowron » 23 listopada 2009, o 09:50

pawelmoto2 - ja kupiłem używany moto z powodu braku pieniedzy na nowy :-P zx6 z 98 sprowadzana z francji jak narazie jestem zadowolony ... jezeli zdecydujesz sie na moto używany to najlepiej obejrzec go przez kogos kto sie zna
Wiadomo poprzedni własciciel moze wpuscic Cię w przysłowionego konia wie ctzreba bardzo uwazac ;-)
 
Posty: 6
Dołączył(a): 22 listopada 2009, o 20:31
Lokalizacja: stolica

przez pawelmoto2 » 23 listopada 2009, o 10:08

no widzisz i tym samym zmusilem cie do odpowiedzi na pytanie

skowron napisał(a):dotyczace nowego czy uzywanego amorka czy warto ryzykować... pozdrawiam


jak masz siano to po co sie bawic w jakies uzywane gowna-nowy to nowy a jak nie masz kasy to bier uzywany tylko go oblukaj dokladnie czy nie cieknie , czy dobrze dziala i nie jest gdzies pokrzywiony i co najwazniejsze zmierz czy bedzie pasowal
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 15 czerwca 2007, o 22:13
Lokalizacja: wroclaw

przez skowron » 23 listopada 2009, o 13:21

hehhe no masz racje :-P wiez ja nieznam sie na amorkach niewiem gdzie szukac wad ... i pytanie gdzie wogule mozna kupic uzywany
 
Posty: 6
Dołączył(a): 22 listopada 2009, o 20:31
Lokalizacja: stolica

przez zdrojek » 23 listopada 2009, o 13:30

skowron napisał(a):ja nieznam sie na amorkach


to może pierw sie zastanów czy naprawde go potrzebujesz ;-)
 
Posty: 1597
Dołączył(a): 9 marca 2008, o 00:41
Lokalizacja: CB

przez kaszup » 23 listopada 2009, o 18:40

ja nigdy nie miałem w moto i nie narzekałem, zawsze ten tysiąc można wydać na co innego np prezent dla ukochanej ;-)
 
Posty: 170
Dołączył(a): 19 listopada 2009, o 19:15
Lokalizacja: skc

przez marek760i » 23 listopada 2009, o 20:34

np: amor skrętu albo nowe gumi albo fajny wydech to są fajowe prezenty dla ukochanej
 
Posty: 713
Dołączył(a): 15 listopada 2008, o 22:06
Lokalizacja: OGL

przez 636 » 23 listopada 2009, o 21:13

marek760i, o to to to :mrgreen:
 
Posty: 2590
Dołączył(a): 11 lutego 2009, o 23:18
Lokalizacja: chrzan

przez pawelmoto2 » 23 listopada 2009, o 21:48

kaszup napisał(a):ja nigdy nie miałem w moto i nie narzekałem,


zdrowe podejscie, znam takich co nigdy nie mieli moto i nie narzekaja a 30ys zawsze wydac inaczej np kupic pierscionek ukochanej :mrgreen:
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 15 czerwca 2007, o 22:13
Lokalizacja: wroclaw

przez renpa1971 » 23 listopada 2009, o 22:00

Ten amor Kaszuba to do jego moto nie pasuje ;-) niech lepiej mi odsprzeda :-P bo to akurat do mojego rocznika pasuje :-P
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 6 lutego 2009, o 16:18
Lokalizacja: lodz

przez 636 » 23 listopada 2009, o 22:43

renpa1971, kaszub lubi kolekcjonowac akcesoria motocyklowe dedykowane do roznej masi komarkow :-D
 
Posty: 2590
Dołączył(a): 11 lutego 2009, o 23:18
Lokalizacja: chrzan

przez marek760i » 23 listopada 2009, o 22:54

Nie ma co panowie, ale warto zainwestować właśnie w takie gadzety jak amor, czy dobre gumki, bo puźniej leżąc w przydroznym rowie sie żałuje jak skurwesyn
 
Posty: 713
Dołączył(a): 15 listopada 2008, o 22:06
Lokalizacja: OGL

przez pawelmoto2 » 23 listopada 2009, o 22:55

636 napisał(a):kaszub lubi kolekcjonowac


kolekcjonuje wszystko co morze wyrzuci, nawet wyposazenie kutrow rybackich i stare meduzy-pisal o tym w innym temacie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
Posty: 2724
Dołączył(a): 15 czerwca 2007, o 22:13
Lokalizacja: wroclaw

przez kaszub » 24 listopada 2009, o 00:51

renpa1971 napisał(a):Ten amor Kaszuba to do jego moto nie pasuje ;-) niech lepiej mi odsprzeda :-P bo to akurat do mojego rocznika pasuje :-P


musi będzie pasować amor zobaczycie w grudniu -styczniu ;-)

pawelmoto2 napisał(a):kolekcjonuje wszystko co morze wyrzuci, nawet wyposazenie kutrow rybackich i stare meduzy-pisal o tym w innym temacie

endriu napisał(a):i potem to wącha


no nie i wam coś powiedzieć ,papugi jedne ,jak baby stare ględza :mrgreen:

[ Dodano: 23 Listopad 2009, 23:52 ]
Nie ma co panowie, ale warto zainwestować właśnie w takie gadzety jak amor, czy dobre gumki, bo puźniej leżąc w przydroznym rowie sie żałuje jak skurwesyn

swięta prawda bracie ;-)
 
Posty: 3774
Dołączył(a): 3 lipca 2009, o 19:48
Lokalizacja: Kaszuby-GKA/GDA/GWE

przez kola » 24 listopada 2009, o 00:59

marek760i napisał(a):Nie ma co panowie, ale warto zainwestować właśnie w takie gadzety jak amor, czy dobre gumki, bo puźniej leżąc w przydroznym rowie sie żałuje jak skurwesyn


Mistrzowskie podsumowanie.. :mrgreen:
 
Posty: 462
Dołączył(a): 7 października 2009, o 19:55
Lokalizacja: stg

przez skowron » 25 listopada 2009, o 19:23

zdrojek --- pytasz czy amorka potrzebuje a wiec jak leciałem z koleżką na Gdańskiej ponad 220 to jak wchodzisz w winkiel to już cieszko to już by sie trzymał a tako kieryszka macha :P




___ma ktoś oponki jakieś dobrze do sprzedania??? :mrgreen:
 
Posty: 6
Dołączył(a): 22 listopada 2009, o 20:31
Lokalizacja: stolica

przez endriu » 25 listopada 2009, o 21:31

k***wa tak czytam i dochodze do wniosku ze połowa nie wie po co amor i chce kupić jako gadzet, to jakiś respect w pkt. daje czy szacun na dzielni :?:
 
Posty: 1450
Dołączył(a): 19 maja 2007, o 14:41
Lokalizacja: Los Angeles, CA USA

Poprzednia stronaNastępna strona

Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość